Beautiful day. Don’t let it get away!

Jesień dotarła i do Francji. Nadszedł czas Forrest Gumpa. To nie tylko piąty film w rankingu Filmweba, ale jak się okazało, także dobry omen. Od dziesięciu dni dzień w dzień pracuję na RoMei. Ale po kolei, moi drodzy! Pamiętacie owego Włocha, który w Antibes wrzucił mi wizytówkę do kapelusza? Zaoferował mi on nietypowy day work, … Czytaj dalej Beautiful day. Don’t let it get away!

Portowa orkiestra i Włoch z kapelusza

Minął kolejny piękny tydzień na Lazurowym Wybrzeżu. Trudno w to uwierzyć, ale to już trzeci. Nie ukrywam, że spodziewałem się nieco szybszego rozwoju sytuacji, ale co nagle to po diable. A jak mawiają Grecy: cierpliwość jest kluczem do szczęścia. Zakładam więc różowe okulary i nie oglądam się za siebie. Tydzień rozpoczął się od „day worku” … Czytaj dalej Portowa orkiestra i Włoch z kapelusza